2 Niedziela Zwykła 18 Stycznia 2026

Dzisiejsza Ewangelia jest doskonałą ilustracją oraz komentarzem do tegorocznego hasła roku duszpasterskiego Kościoła w Polsce: „Uczniowie – misjonarze”. Aby naprawdę poznać Jezusa, trzeba stać się Jego uczniem. Trzeba słuchać Bożego słowa, ponieważ właśnie ta postawa – bardziej niż jakakolwiek inna – najlepiej określa samą istotę chrześcijaństwa, czyli bycia uczniem Pana. Chrześcijanin to ktoś, kto słucha Boga, który mówi do niego na różne, bogate sposoby, zapraszając do dialogu miłości. Tylko wtedy, gdy jesteśmy uważnymi słuchaczami Słowa, które stało się Ciałem, możemy później to Słowo głosić całemu światu. Możemy stawać się słowem Pana wypowiedzianym do świata – możemy stawać się świadkami Chrystusa, misjonarzami.

 

Dla Jana Chrzciciela moment spotkania z Jezusem nad Jordanem był chwilą wewnętrznego oświecenia. Pod jego wpływem Jan wyznaje: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1,29). Aby Go naprawdę poznać, potrzeba wewnętrznego światła Ducha Świętego, które pozwala nam odkryć obecność Baranka Bożego.

 

Pamiętamy zapewne, że biblijna symbolika baranka pojawia się po raz pierwszy w historii Abrahama. W jego życiu – jak dobrze wiemy – był pewien bardzo ważny i trudny moment, chwila próby. Bóg zażądał całopalnej ofiary z Izaaka, tak bardzo oczekiwanego syna. Podczas drogi, gdy byli już blisko celu, Izaak zapytał: „Ojcze mój! (…) oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?”. Abraham odpowiedział wtedy: „Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój” (Rdz 22,7-8). Ostateczną odpowiedź przynosi dopiero Jan Chrzciciel, wskazując na Jezusa: „Oto Baranek Boży” (J 1,29; por. J 1,36). Prawdziwym Barankiem nie był Izaak – dlatego Abraham nie mógł wówczas w pełni odpowiedzieć na pytanie swojego dziecka. Wiemy, że w ostatniej chwili, gdy Abraham był posłuszny aż do końca, anioł powstrzymał jego rękę, a zamiast syna została złożona ofiara zastępcza. Prawdziwym Barankiem jest Jezus Chrystus.

 

Jan Chrzciciel stał się świadkiem. Świadek to ktoś, kto wskazuje. Jan jako pierwszy rozpoznał, kim jest Ten, który przyszedł. Jakie to wspaniałe, że Kościół zachował słowa Jana Chrzciciela w samym sercu tajemnicy Eucharystii! Kapłan ukazuje nam Hostię na chwilę przed Komunią i mówi: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata” (J 1,29). Kościół pragnie, aby słowa Jana Chrzciciela były wciąż powtarzane, ponieważ przypominają nam, że otrzymujemy tę samą łaskę i że powinniśmy nią żyć. Każdy z nas ma – na miarę swego powołania – łaskę Jana Chrzciciela, pozwalającą nam przekraczać zewnętrzne znaki i odkrywać tajemnicę Baranka. Spójrz na Niego. On jest tutaj – żywy i prawdziwy. Twoim zadaniem jest nie tylko wyznać wiarę w Jego obecność, ale także samemu stać się drogowskazem: kimś, kto swoim życiem ukazuje Baranka.

 

Mamy być uczniami Chrystusa – mamy wskazywać dzisiejszemu światu Baranka, objawiać Jego obecność, której wielu ludzi już nie dostrzega, której świat już nie widzi, ponieważ tak łatwo zadowala się sam sobą. Rozumiejąc dziś głębiej tajemnicę Jana Chrzciciela, postanówmy, że także my będziemy świadkami Baranka – tak jak on.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*