Ewangelista Mateusz rozpoczynając swoje świadectwo o Jezusie Chrystusie nie tylko
nawiązuje do Izajaszowego orędzia o przychodzącej od Boga światłości, ale je aktualizuje.
Pisze bowiem: „Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie,
i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło”. I natychmiast mówi, jak to „światło
wielkie” oddziałuje: „Jezus zaczął nauczać”! Do ludu siedzącego w ciemności i do
mieszkańców ciemnej krainy śmierci kieruje swoje Słowo. Jest to Słowo pochodzące od
Światłości – od Boga, który jest Światłością (por. 1 J 4,10). Jest to także Słowo od Jezusa –
Światłości świata.
Nauczanie Jezusa ma w sobie Bożą Światłość. Niesie ludziom siedzącym w ciemnościach
grzechów Bożą, zwycięską Światłość. Jezus powołał apostołów, aby tę Światłość zanieśli aż
na krańce świata. Tak samo powołał każdego z nas – wierzących – abyśmy byli Jego uczniami
i nieśli Światłość Ewangelii – Słowo Światłości wszędzie tam, dokąd idziemy, gdzie żyjemy
i pracujemy, gdzie cierpimy i umieramy. Mówi bowiem: „Kto idzie za Mną, nie będzie chodził
w ciemności, lecz będzie miał Światło życia”. Co więcej, wszyscy, którzy wierzą w Jego
nauczanie jako Słowo Światłości, stają się „synami Światłości” (J 12,35-36). I już za życia
promieniują wokół siebie duchowym Światłem dobroci, pokory, radości, miłości i prawdy.
Przynależą – jako synowie – do świata Boskiej Światłośc
Dodaj komentarz